poniedziałek, 12 października 2015

Ona

czasem…, już tylko czasem, udaje mi się ją podejrzeć …
i nie ucieka mi spod obiektywu …
sentymentalnie Ona, taka była wczorajsza niedziela …
… tyle emocji w tej mojej Dziewczynce … tyle się wydarzyło w jej młodym życiu, pierwsze decyzje  których konsekwencje musi ponosić już sama … wiem, że przez błędy uczymy się całe życie, a życie usłane różami nie będzie … a chciała bym, by takie miały moje Dzieci :)
Wiecie, gdzie mogę wykupić taką gwarancję ??? ;)