U nas dziś ostatni dzień ferii zimowych. Pogoda dopisała, czyli śnieg był i rodzinne wypady na sanki zaliczamy do udanych. Radości było wiele i mała refleksja - Maksowi nie straszne góry i górki, sanki i "dupoloty" - wszystko co nabiera dużych prędkości jest git :-)
piątek, 31 stycznia 2014
poniedziałek, 27 stycznia 2014
4/52
Projekt roczny zaczęłam i ja ;)
trochę go rozszerzając o zdjęcie moje lub nasze z dziećmi :-) jako, że ich mam jak na lekarstwo, lub tyle co kot napłakał :-) więc w jednym tygodniu danego miesiąca będzie zdjęcie z rodzicami :-)
1. Maks zobaczył samolot
2. Ucieczka przed bratem ;) do sypialni rodziców :-)
3. W końcu mamy śnieg !!!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



















