piątek, 29 stycznia 2016

Kids were here

Kids were here ...
jest tu Ktoś kto pamięta ten projekt fotograficzny ??? 
jak ja się cieszyłam, że udało się go w Polsce zrealizować 
a wernisaż, który był jego zwieńczeniem ach nerwów kupa ale i satysfakcja nie mniejsza była :)
dla przypomnienia o projekcie można przeczytać TU
ja cały czas uwieczniam ślady po Naszych Dzieciach i fantastycznie obserwuje z perspektywy lat 
jak się zmieniają ... i dzieci i ślady po nich :)
Syn artysta, bez dwóch zdań ... kartek mało na dzieła

 Matka ściany wykleja, dlaczego nie ja ...
 i roleta w oknie nudna była :)

 ale chłopak bynajmniej anonimowy nie zostaje ...
 w pokoju nastolatki ... hormony szaleją ;)



 autografy ...
 i idole nad łóżkiem :)




niedziela, 24 stycznia 2016

Bergen

 Droga z Oslo do Bergen, zaczęła się całkiem niewinnie, słonecznie ...

 ... by potem poprowadzić nas 1100m n.p.m., szczytem gór w śnieżycy jakiej nigdy do tej pory nie widzieliśmy





 kolejka  Floibanen




 miasto z piernika w Bergen <3





 Bergen ;)


 Magiczny sklep w centrum Bergen, trzy piętra, na które prowadziły skrzypiące schody, pokoi, pokoików, zakamarków ach  i Dziadek Mróz , najprawdziwszy ;)