niedziela, 14 kwietnia 2013

tipi

szaleństwo namiotowe  i nas dopadło.
w sieci mnóstwo pięknych inspiracji i szaleństw cenowych,
a że ja prace ręczne lubię bardzo, postanowiłam zrobić dla moich sama :)

pewnie, że nie jest idealny, bo to pierwszy mój w życiu, ale własnoręczny
i satysfakcja wielka w połączeniu z radością dzieciaków - bezcenne.

tak więc do Castoramy po kijki się udaliśmy, 5 sztuk 2m i sznurek,
Tata dziury wywiercił i sznurkiem obwiązał.

wycieczkę do ciuchlandu zrobiłam w poszukiwaniu materiałów rożnych,
udało mi się wygrzebać i dobrać kolorystycznie, że jeszcze na jeden by mi starczyło,
no i kolory tak mi się spodobały i te kropki urocze.

więc co by tego nie zmarnować formę i przymiarkę ze starej zasłony zrobiłam,

nim te moje miętowe prześcieradła  i kropki kroić zaczęłam.
i tak oto powstał nasz tipi plus dodatki, poducha i korona Apacza :D








Camera
DSLR-A350
Focal Length
50mm
Aperture
f/2.5
Exposure
1/20s
ISO
100



















5 komentarzy:

  1. WOW co za zdolna z ciebie mamuśka. Piękny Tipi i wcale się nie rożni od tych drogocennych namiotow. SUPER!!! Chyba znowu się tobą zainspiruje. U nas od kilku miesięcy na topie domek-namiot z H&M

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Arletko :) I bierz się za uszycie sama, koszt kijków + sznurek to 40 zł,
    materiałów nakupiłam za 40 zł, ale tak jak pisałam starczyło by mi na 2 tipi
    a w sieci sama wiesz po ile są ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ależ apetytu narobiłaś. Tyle, że Kubuś mój nie doceni... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny !
    Sama przygotowałam kilka więc zapewniam - sprawa nie jest taka prosta :)
    pozdrawiam
    HAART
    www.haart.com.pl

    OdpowiedzUsuń